Jestem Niradhara

z Kobiernic koło Bielska-Białej.

Na tym blogu liczę kilometry outdoorowe przejechane
od 1 stycznia 2009 r.
Do dziś uzbierałam ich 17053.73,
w tym 714.10 w terenie.

Więcej o mnie.



  • baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl
  • button stats bikestats.pl
  • button stats bikestats.pl

  • Moje rowery




  • free counters

    nie tym razem

    d a n e w y j a z d u Długość trasy:11.18 km W terenie:0.00 km W pionie: 49 m
    Piątek, 13 stycznia 2012 | dodano: 13.01.2012 | Komentarze(17)


    Ach, jaki cudny błękit! Silny wiatr z dużą szybkością przeganiał po niebie urocze obłoczki. Kołysana złudną nadzieją, że co się miało z nieba wysypać, wysypało się przed południem, jechałam w stronę gór.



    Gdy wjeżdżałam na most w Porąbce, zauważyłam ze zdumieniem, że ciemność jakowaś zaczyna świat pochłaniać. Hm, pomyślałam, może Majowie się pomylili i wielki finał ma się odbyć już dziś, a nie 21 grudnia. Na wszelki wypadek wyciągnęłam aparat fotograficzny, ściągnęłam moje ukochane rękawice narciarskie i zaczęłam pstrykać, by tak istotne wydarzenie uwiecznić, choć właściwie nie wiadomo dla kogo.

    chmury zaczynają atak na Porąbkę © niradhara


    ciemność pochłania Sołę © niradhara


    ciemność pochłania drogę © niradhara


    Porąbka powoli znika © niradhara


    Na szczęście tym razem nie był to koniec świata, tylko zwykła zamieć. Dla mnie jednak był to koniec drogi, bo palce u rąk skostniały mi tak bardzo, że musiałam wrócić do domu :-(

    czyżby wreszcie zima? © niradhara


    pogoda szaleje, a Kellysek zachowuje stoicki spokój ;-) © niradhara


    Do sumy kilometrów wliczyłam dojazd do pracy.



    Kategoria: w pobliżu domu
    Zapraszam do komentowania wpisu :)


    magia zmierzchu

    d a n e w y j a z d u Długość trasy:26.12 km W terenie:0.00 km W pionie:105 m
    Czwartek, 12 stycznia 2012 | dodano: 12.01.2012 | Komentarze(14)


    A takie miałam mocne postanowienie poprawy na ten rok…. Jeszcze przed południem patrzyłam od czasu do czasu przez okno upewniając się, że niebo jest fragmentami błękitne i snułam plany, ileż to ja dziś kilometrów przejadę.



    gdzieś daleko nad górami znów się tworzą ciemne chmurzyska © niradhara


    Natychmiast po powrocie z pracy zmieniłam rower i ciuchy, i wyruszyłam. Niestety, tylko początek jazdy był zgodny z planem, później odezwał się zgubny nałóg podziwiania wszelakich głupstw wokół i fotografowania ich niezliczoną ilość razy. Dziś padło na niebo. Za każdym razem, gdy sumienie mówiło mi, że nie powinnam się znów zatrzymywać i wyciągać aparatu, szatan jakowyś szeptał mi do ucha, że teraz chmury są bardziej wyraziste niż przed chwilą i mają ładniejsze kolory, a ja, jak biblijna Ewa, za każdym razem dawałam się namówić do grzechu.

    niebo nabiera barw © niradhara


    Zanim dotarłam do Kęt było już ciemno. Zgasły barwy nieba, spuściłam zatem oczy nieco w dół i poraził mnie widok nowej ścieżki rowerowej. Całe 20 metrów zrobili! Władzom Kęt serdecznie gratuluję europejskiego rozmachu!

    kęcka ścieżka rowerowa © niradhara


    no i szlaban © niradhara


    Na rynku zrobiłam kolejny postój, usiłując pstryknąć jakąś nocną fotkę. Niestety, lampy sodowe skutecznie odzierają go z tej odrobiny uroku, jaką posiada.

    dach kościoła pw. św. Małgorzaty i Katarzyny w Kętach, © niradhara


    No i znów nie pojeździłam :-(



    Kategoria: w pobliżu domu
    Zapraszam do komentowania wpisu :)


    po najbliższej okolicy

    d a n e w y j a z d u Długość trasy:23.02 km W terenie:0.00 km W pionie: 93 m
    Środa, 11 stycznia 2012 | dodano: 11.01.2012 | Komentarze(10)


    Rozbestwiona pozytywnymi komentarzami do ostatnich wpisów, postanowiłam kontynuować serię zdjęć "Zapora w Porąbce" i tym razem strzelić jej fotkę nocną.



    Kategoria: w pobliżu domu
    Zapraszam do komentowania wpisu :)


    znów nadjeziornie

    d a n e w y j a z d u Długość trasy:31.75 km W terenie:0.00 km W pionie:192 m
    Sobota, 7 stycznia 2012 | dodano: 07.01.2012 | Komentarze(26)


    Pierwsze od kilku dni, nieśmiałe i ulotne promyki słońca. Na ich widok nawet wiatr wydaje się nie być dokuczliwy. Niewielu jednak rowerzystów doceniło fakt, że wreszcie nie pada. Na szczęście kierowcy blachosmrodów też postanowili pozostać przed telewizorami i jechało się bardzo sympatycznie niemal pustą drogą wzdłuż kaskady Soły, a to naprawdę rzadko się zdarza! :-)



    zapora w Porąbce © niradhara


    magiczna góra Żar © niradhara


    Jezioro Żywieckie © niradhara


    Żywiec w zbliżeniu © niradhara


    widoczność raczej kiepska © niradhara


    najwyraźniejsze są nadbrzeżne krzaki :-( © niradhara


    nareszcie skrawek błękitnego nieba © niradhara


    Jezioro Międzybrodzkie wysycha © niradhara


    miejscowe rekiny wychodzą na brzeg © niradhara



    Kategoria: w pobliżu domu
    Zapraszam do komentowania wpisu :)


    na spotkanie trzech starszych panów

    d a n e w y j a z d u Długość trasy:38.05 km W terenie:0.00 km W pionie:145 m
    Piątek, 6 stycznia 2012 | dodano: 06.01.2012 | Komentarze(8)


    Spotykamy się rzadko, bo tylko raz w roku. Zawsze w tym samym miejscu, w Bielanach. Stoją w szopce. Pełni dostojeństwa, z tajemniczymi minami, jakby chcieli powiedzieć: dwa tysiące lat minęły, a wy dalej nie wiecie, kim właściwie jesteśmy - królami, mędrcami, czy tylko wytworem fantazji?



    Mają poczucie swojej misji i ważności. Są wszak VIP-ami. To święto Trzech Króli, a nie pastuszków, czy innego pospólstwa, które też się pchało do stajenki. A właściwie dlaczego tak jest? Czyżby z tym uchem igielnym to nie była do końca prawda?

    poznaję Mikołaja, ale kto tam jeszcze siedzi? © niradhara


    szopka w Bielanach © niradhara


    wspaniała pogoda na rower - puste drogi ;-) © niradhara


    gdzie teraz mieszkają ryby z tego stawu? © niradhara


    warstwowy układ pór roku © niradhara



    Kategoria: Nie przypisana.
    Zapraszam do komentowania wpisu :)


    ja to się cieszę byle czym

    d a n e w y j a z d u Długość trasy:11.54 km W terenie:0.00 km W pionie: 57 m
    Środa, 4 stycznia 2012 | dodano: 04.01.2012 | Komentarze(11)


    Kto z Was pamięta genialną muzę Wojciecha Skowrońskiego „Ja to się cieszę byle czym”? Dziś, z braku innych możliwości, postanowiłam się cieszyć chmurami :-)



    chmury cieszą mnie w drodze do Porąbki © niradhara




    Kategoria: w pobliżu domu
    Zapraszam do komentowania wpisu :)


    nihil novi

    d a n e w y j a z d u Długość trasy:5.20 km W terenie:0.00 km W pionie: 18 m
    Wtorek, 3 stycznia 2012 | dodano: 03.01.2012 | Komentarze(2)




    Kategoria: w pobliżu domu
    Zapraszam do komentowania wpisu :)


    nadjeziornie

    d a n e w y j a z d u Długość trasy:16.31 km W terenie:1.00 km W pionie: 79 m
    Poniedziałek, 2 stycznia 2012 | dodano: 02.01.2012 | Komentarze(20)


    Wskazania termometru nieprzyjemnie mnie zmyliły. Cóż z tego, że temperatura wysoka, skoro wiatr skutecznie człowieka schładza? Udało mi się jednak przejechać kilka kilometrów przed zachodem słońca i z tego się cieszę. Z utęsknieniem wypatruję prawdziwej wiosny.



    trochę nietypowe ujęcie zapory w Porąbce © niradhara


    Jezioro Międzybrodzkie © niradhara



    Kategoria: w pobliżu domu
    Zapraszam do komentowania wpisu :)


    Szczęśliwego Nowego Roku!

    d a n e w y j a z d u Długość trasy:21.71 km W terenie:1.00 km W pionie: 61 m
    Niedziela, 1 stycznia 2012 | dodano: 01.01.2012 | Komentarze(38)


    Północ już minęła z hukiem,
    Więc, Bikerki i Bikerzy,
    Noworoczne Wam życzenia
    Pragnę złożyć, jak należy.



    Dla Was i dla Waszych Rodzin
    Szczęścia i radości wiele,
    Niech marzenia się spełniają
    I ziszczają wszystkie cele.

    fajerwerki nad Międzybrodziem Bialskim © niradhara


    Miłości Wam życzę wiele,
    Życzliwości wśród narodu,
    Niechaj się uśmiecha do Was
    Nawet driver blachosmrodu.

    na dobry początek Nowego Roku :-) © niradhara


    I nowy kodeks drogowy
    Ogłoszony niechaj będzie:
    Rower, że ekologiczny,
    Pierwszeństwo mieć będzie wszędzie!

    orgia barw © niradhara


    Niech się koła toczą lekko,
    Pedały się same kręcą,
    A widoki wokół cudne
    Serca cieszą, oczy nęcą.

    i tylko huk wokół © niradhara


    Życzę wielu pięknych wypraw
    I ogólnie moc atrakcji,
    Niech Was cieszy każdy dzionek
    Od śniadania do kolacji.

    niech uniosą w niebo nasze marzenia © niradhara


    Lecz za dnia się cieszyć tylko?
    Toż to strata niesłychana!
    Więc rozkosznych harców życzę
    Od północy aż do rana ;-)

    może ktoś odwoła koniec świata? © niradhara


    Czegóż jeszcze życzyć mogę?
    Chyba pora już na puentę:
    NIECHAJ DROGA SIĘ NIE KOŃCZY,
    COŚ BYĆ MUSI ZA ZAKRĘTEM!

    niech się spełni, co najlepsze :-) © niradhara


    Ostatnie popołudnie minionego roku Piotrek spędził dłubiąc przy moim zimowym pojeździe, czyli Pancerniku Potiomkinie. Plan był taki, żeby w Sylwestra wyjechać na Żar rowerami i tam przywitać Nowy Rok. Niestety lumbago jakoweś wlazło w tę część ciała mojego małżonka, gdzie plecy powoli kończą swą szlachetną nazwę i zmusiło do skorzystania z ciepłego blachosmrodu.

    kładka naprawiona po powodzi i oddana do użytku © niradhara


    ależ ta Soła dziwnie wygląda © niradhara


    I tak było pięknie. Za to rano, jak tylko się trochę wyspaliśmy, a temperatura nieco podniosła, wskoczyliśmy na Kellyski i zrobiliśmy mały objazd najbliższej okolicy.

    remont rynku w Kętach już zakończony © niradhara


    jest kompas, nikt się na rynku nie zgubi © niradhara


    Mały, bo z upływem czasu na drodze zaczęło pojawiać się coraz więcej kierowców przekonanych, że już wytrzeźwieli :-(

    Piotrek wjeżdza do Porąbki © niradhara


    patrzą na nas z ciekawością © niradhara


    piękny jak...koń © niradhara


    szopka w Porąbce © niradhara


    szopka w Porąbce © niradhara


    Najważniejsze jednak, że sezon rowerowy 2012 można uznać za rozpoczęty! :-)

    zapora w Porąbce © niradhara


    rzeka Soła © niradhara


    Jezioro Międzybrodzkie © niradhara


    Przypisy: obcobrzmiące słowo „driver” musiało zastąpić swojskie „kierowca pospolity” lub „nieszczęsny niewolnik blaszanej puszki i własnej niemocy”, te ostatnie bowiem liczą sobie zbyt wiele sylab i zburzyłyby starannie dopieszczony rytm wiersza ;-)



    Kategoria: w pobliżu domu, z przymrużeniem oka
    Zapraszam do komentowania wpisu :)


    Najbardziej popularne fotki: