krajobraz po bitwie

droga do Jawiszowic© niradhara

w tym kraju można liczyć tylko na strażaków© niradhara
Część lokalnych dróg nadal jest zamknięta dla ruchu. Nie tylko ze względu na uszkodzenia dróg, ale głównie dlatego, by nikt obcy nie mógł kręcić się w pobliżu opuszczonych domów.

dalej przejazdu nie ma© niradhara
Jedną z miejscowości najbardziej dotkniętych kataklizmem jest Kaniów. Położony stosunkowo nisko, z dwóch stron otoczony rzekami i stawami hodowlanymi.

zalana żwirownia© niradhara
Centrum wsi jest już suche, ale domy położone w pobliżu stawów nadal stoją w wodzie. W niektórych miejscach jej poziom wynosi jeszcze prawie trzy metry.

stawy wylały© niradhara
Strażacy ciągle wypompowują wodę. Do części domów nie mogą jeszcze wrócić ich mieszkańcy. Teren patroluje policja, by chronić opuszczone mienie.

strażacy nadal ciężko pracują© niradhara

wodowskaz© niradhara
Naprawianie szkód i osuszanie potrwa zapewne długo i będzie bardzo kosztowne. Mam nadzieję, że tak jak trzynaście lat temu, tak i dziś społeczeństwo okaże się solidarne i ludzie, których spotkało nieszczęście otrzymają niezbędną pomoc.

brak słów© niradhara

tu droga się kończy© niradhara